01/08/2017
Jan Matejko, gigant polskiego malarstwa historycznego, pozostawił po sobie bogate dziedzictwo, którego echa rozbrzmiewają w całej Polsce. Chociaż jego twórczość kojarzy się przede wszystkim z Krakowem, gdzie spędził większość życia i stworzył swoje najważniejsze dzieła, Wrocław również ma powód do dumy, goszcząc jedno z jego monumentalnych płócien. Mowa o obrazie „Śluby Jana Kazimierza”, który na stałe zagościł w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, stanowiąc perłę kolekcji „Sztuka polska XVII–XIX w.”.

„Śluby Jana Kazimierza” to dzieło o szczególnym znaczeniu w dorobku Matejki. Powstało ono na specjalne zamówienie, z myślą o Powszechnej Wystawie Krajowej we Lwowie w 1894 roku. Wystawa ta, mająca być manifestacją polskiej kultury i osiągnięć, zorganizowała również Pawilon Matejkowski, swoisty hołd dla mistrza malarstwa historycznego. W pawilonie tym zgromadzono imponujący zbiór dzieł Matejki, w tym tak ikoniczne obrazy jak „Bitwa pod Grunwaldem”, „Hołd pruski”, „Kościuszko pod Racławicami”, „Unia Lubelska”, „Rejtan”, „Konstytucja 3 maja”, „Bitwa pod Warną”, „Śmierć Przemysława” i „Joanna d’Arc”. „Śluby Jana Kazimierza” miały być koroną tej ekspozycji, dziełem namalowanym specjalnie na tę okazję. Niestety, śmierć artysty 1 listopada 1893 roku przerwała pracę nad obrazem, pozostawiając go niedokończonym.
Wystawa we Lwowie, w tym Pawilon Matejkowski, odniosła ogromny sukces. Była to największa dotychczas prezentacja dorobku Matejki, a jej oprawa plastyczna została powierzona Tadeuszowi Popielowi, uczniowi mistrza i współtwórcy „Panoramy Racławickiej”. To właśnie postać Popiela stanowi klucz do zrozumienia związków Matejki z „Panoramą Racławicką” i, pośrednio, z Wrocławiem. Popiel, będąc bliskim współpracownikiem Jana Styki przy tworzeniu „Panoramy”, przyniósł ducha i estetykę Matejkowską do tego monumentalnego dzieła. Warto pamiętać, że na wystawie w Pawilonie Matejkowskim we Lwowie, obok „Ślubów Jana Kazimierza” i innych monumentalnych płócien, znalazł się również obraz „Kościuszko pod Racławicami”. Ten sam motyw, choć w zupełnie innej skali i formie, stał się sercem „Panoramy Racławickiej”, co dodatkowo podkreśla ideowe i artystyczne powiązania między Matejką a tym wrocławskim arcydziełem.
Pawilon Matejkowski we Lwowie był nie tylko miejscem prezentacji obrazów, ale również przestrzenią, gdzie można było zobaczyć artefakty związane z życiem i twórczością artysty. Wśród nich znalazła się paleta malarza oraz berło, symbol „panowania w sztuce”, które Matejko otrzymał od Rady Miasta Krakowa w 1878 roku. Te osobiste przedmioty dodawały wystawie intymnego charakteru, pozwalając zwiedzającym zbliżyć się do postaci mistrza.
Obraz „Śluby Jana Kazimierza”, choć niedokończony, emanuje siłą i charakterystycznym dla Matejki stylem. Przedstawia on scenę historyczną, w której król Jan Kazimierz w 1656 roku, w obliczu potopu szwedzkiego, składa śluby lwowskie, oddając Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej. Dzieło to, pełne patosu i symboliki, doskonale wpisuje się w nurt malarstwa historycznego, którego Matejko był niekwestionowanym mistrzem. Warto zwrócić uwagę na bogactwo detali, precyzję rysunku i intensywną kolorystykę, typową dla malarstwa Matejki, nawet w niedokończonej formie.
Wrocławskie Muzeum Narodowe, prezentując „Śluby Jana Kazimierza” na wystawie stałej „Sztuka polska XVII–XIX w.”, daje możliwość bezpośredniego obcowania z dziełem mistrza. Obraz ten stanowi ważny punkt na mapie kulturalnej miasta, przypominając o bogatej historii polskiej sztuki i o geniuszu Jana Matejki. Odwiedzając Muzeum Narodowe we Wrocławiu, warto poświęcić czas na kontemplację tego wyjątkowego płótna, zanurzając się w świat historycznych narracji i artystycznego kunsztu, które tak mocno charakteryzują twórczość Jana Matejki.
Związki Jana Matejki z „Panoramą Racławicką”, choć pośrednie, są fascynujące i warte podkreślenia. Poprzez Tadeusza Popiela, współtwórcę „Panoramy” i ucznia Matejki, duch mistrza historii przenika do tego monumentalnego dzieła, tworząc unikalne połączenie tradycji malarstwa historycznego z nowoczesną formą panoramiczną. Odwiedzając Wrocław, warto zatem zaplanować wizytę zarówno w Muzeum Narodowym, aby podziwiać „Śluby Jana Kazimierza”, jak i w Rotundzie Panoramy Racławickiej, aby doświadczyć monumentalnego efektu panoramicznego malarstwa, które w pewnym sensie wyrasta z tradycji zapoczątkowanej przez Jana Matejkę.
Czy warto zobaczyć „Śluby Jana Kazimierza” we Wrocławiu? Zdecydowanie tak! To wyjątkowa okazja, aby na własne oczy przekonać się o sile i pięknie malarstwa Jana Matejki. Obraz, choć niedokończony, stanowi świadectwo geniuszu artysty i ważny element polskiego dziedzictwa kulturalnego.
Gdzie dokładnie znajduje się obraz „Śluby Jana Kazimierza”? Obraz można podziwiać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, na wystawie stałej „Sztuka polska XVII–XIX w.”.
Jakie inne dzieła Matejki można było zobaczyć na Pawilonie Matejkowskim we Lwowie? W pawilonie zaprezentowano m.in. „Bitwę pod Grunwaldem”, „Hołd pruski”, „Kościuszkę pod Racławicami”, „Unię Lubelską”, „Rejtana”, „Konstytucję 3 maja”, „Bitwę pod Warną”, „Śmierć Przemysława” i „Joannę d’Arc”.
Kto był odpowiedzialny za oprawę plastyczną Pawilonu Matejkowskiego? Oprawę plastyczną wystawy przygotował Tadeusz Popiel, uczeń Jana Matejki i współtwórca „Panoramy Racławickiej”.
Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Matejko we Wrocławiu: Śluby Jana Kazimierza i Panorama Racławicka, możesz odwiedzić kategorię Edukacja.
