27/11/2017
Wielu rodziców pragnie, aby ich dzieci podzielały wartości religijne i duchowe, które sami wyznają. Naturalne jest, że chcą przekazać im wiarę i tradycję, które są dla nich ważne. Jednak dorastanie to czas buntu i poszukiwania własnej tożsamości, co często manifestuje się kwestionowaniem dotychczasowych norm i zasad, w tym również praktyk religijnych. Co zrobić, gdy nastolatek kategorycznie odmawia uczestnictwa w lekcjach religii czy niedzielnej mszy świętej? Czy zmuszanie jest rozwiązaniem, czy może pogłębi problem? Z pomocą przychodzi ksiądz Karol Gawryś, znany w mediach społecznościowych jako @ksiadzcarlos, który dzieli się cennymi wskazówkami, jak rozmawiać z dzieckiem o wierze i praktykach religijnych.

Nastolatek mówi "nie" religii - historia Pani Magdaleny
Pani Magdalena, matka 17-letniej Ani, dzieli się swoim problemem. Jej córka od kilku miesięcy stanowczo odmawia uczestnictwa w niedzielnych mszach świętych. Jak mówi Pani Magdalena, każda niedziela zaczyna się awanturą. Ania argumentuje swoją niechęć zmęczeniem, chęcią wyspania się i poczuciem, że msza jest nudna i nie dla niej. Dodatkowo, powołuje się na przykład rówieśników, którzy nie chodzą do kościoła. Pani Magdalena przyznaje, że nie chce zmuszać córki, ale martwi ją oddalanie się Ani od Kościoła i negatywny wpływ tej sytuacji na ich relację. Pewnego razu Ania obiecała pójść na mszę z koleżanką, jednak zamiast tego poszły na zakupy. Pani Magdalena czuje się bezradna i szuka sposobu na rozwiązanie tego problemu, zanim poważnie nadszarpnie to relację z córką.
Rada eksperta: Klucz to rozmowa i zrozumienie
W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie Pani Magdaleny, zwróciliśmy się do księdza Karola Gawrysia. Jego zdaniem, w takich sytuacjach kluczowe jest przede wszystkim wysłuchanie dziecka i zrozumienie przyczyn jego niechęci. Ksiądz Gawryś podkreśla, że bunt młodzieńczy jest naturalnym etapem rozwoju i może objawiać się na różne sposoby, także w kontekście praktyk religijnych.
"Kiedy słyszę o kłótniach o praktykę wiary, najpierw zastanawiam się nad tym, jakie są relacje pomiędzy rodzicami a dzieckiem. Zawsze warto zacząć od rozmowy, gdzie główną rolę odegra aktywne słuchanie" - mówi ksiądz Gawryś. Podkreśla, że zrozumienie perspektywy dziecka jest pierwszym krokiem do znalezienia rozwiązania. Powodów niechęci do chodzenia do kościoła może być wiele: nuda, poczucie niezrozumienia, negatywne doświadczenia związane z parafią czy rówieśnikami, a nawet głębsze pytania i wątpliwości dotyczące wiary.
Jak skutecznie rozmawiać z nastolatkiem o religii?
Rozmowa z nastolatkiem o tak delikatnej kwestii jak religia wymaga taktu i odpowiedniego podejścia. Ksiądz Gawryś przestrzega przed rozpoczynaniem dyskusji od przypominania o kościelnych nakazach i grożeniu konsekwencjami. Takie podejście, jego zdaniem, przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego i tylko pogłębi konflikt.
"Oczywiście, ktoś może mi zarzucić, że przecież nauczanie Kościoła wyraża się jasno: w niedziele, święta i dni nakazane uczestniczyć w Eucharystii. Co, jeśli ktoś tego nie robi? Odrzuca możliwość przyjęcia Boga świadomie i dobrowolnie? Ma grzech, ale nie możemy od tego zacząć! Nastolatek nie zrozumie prawnych aspektów!" - tłumaczy ksiądz. Zamiast pouczań i nakazów, duchowny proponuje empatię i zrozumienie. Podkreśla, że zmuszanie do praktyk religijnych może skutkować pogorszeniem relacji rodzinnych i utrwaleniem negatywnych skojarzeń z wiarą.
"Potrzeba w tym miłości i empatii. To wymaga niewątpliwie cierpliwości, wracania do pewnych spraw kilka razy, ale po czasie daje rezultat i niewątpliwie poprawia relacje rodzinne, bo młoda osoba widzi, że nam na niej zależy, że jej zdanie się liczy" - dodaje ksiądz Gawryś.
Świadectwo wiary ważniejsze niż nakaz
Ksiądz Gawryś zwraca uwagę na kluczową rolę świadectwa wiary dawane przez rodziców. Zachęta, oparta na własnym przykładzie i doświadczeniu, zawsze będzie skuteczniejsza niż nakaz. Zamiast kategorycznego wymagania uczestnictwa w praktykach religijnych, warto zastanowić się, jak sami przeżywamy wiarę i czy potrafimy o niej rozmawiać z dzieckiem.
"Choćbyś miała tonę argumentów, to ja mówię nie i to wystarczy. Takim postawom, ja jako ksiądz, mówię nie. Jasne, że są momenty, gdzie musimy być radykalni, ale ta sytuacja wymaga również autorefleksji. Może warto zadać sobie pytanie, jakie świadectwo wiary dałem swojej córce? Czy w ogóle rozmawiam o doświadczeniu wiary? Czy dzieliłem się kiedyś takimi przeżyciami?" - zachęca do refleksji ksiądz Gawryś.
Kompromis i alternatywne formy zaangażowania
Rezygnacja ze zmuszania nie oznacza jednak kapitulacji. Ksiądz Gawryś proponuje poszukiwanie kompromisów i alternatywnych form uczestnictwa w życiu Kościoła. Zamiast niedzielnej mszy, można zaproponować dziecku udział w grupie młodzieżowej, wolontariat lub inne aktywności, które pozwolą mu odkryć Kościół jako wspólnotę żywych ludzi, a nie tylko sztywną instytucję.
"Sądzę, że czymś właściwym byłoby poszukiwanie alternatywnych form uczestnictwa w życiu kościelnym, takich jak grupy młodzieżowe, wolontariat lub inne aktywności, które przekonają młodą osobę do tego, że Kościół to wydarzenie i osoba JEZUSA, a nie tylko skostniała forma, w której nie ma życia" - podsumowuje ksiądz Karol Gawryś.
Duchowny podkreśla, że nie ma jednej uniwersalnej drogi. Bunt nastolatka może być sygnałem do pogłębienia relacji, zrozumienia potrzeb dziecka i otwartego dialogu. Kluczem do sukcesu jest budowanie zdrowych relacji, opartych na byciu razem, słuchaniu, dostrzeganiu i kochaniu dziecka pomimo wszystko.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy powinienem zmuszać moje dziecko do chodzenia na religię?
- Zmuszanie dziecka do chodzenia na religię zazwyczaj nie przynosi pozytywnych rezultatów i może pogorszyć relacje rodzinne oraz negatywnie wpłynąć na postrzeganie wiary przez dziecko. Lepiej skupić się na rozmowie i zrozumieniu przyczyn niechęci dziecka.
- Co zrobić, gdy moje dziecko nie chce chodzić na religię?
- Przede wszystkim porozmawiaj z dzieckiem i spróbuj zrozumieć, dlaczego nie chce chodzić na religię. Wysłuchaj jego argumentów i wątpliwości. Zamiast zmuszania, poszukaj kompromisów i alternatywnych form zaangażowania w życie Kościoła, jeśli jest to dla was ważne.
- Jak rozmawiać z dzieckiem o religii?
- Rozmawiaj z dzieckiem o religii w sposób otwarty i pełen szacunku. Dziel się swoimi doświadczeniami wiary, ale nie narzucaj swojego zdania. Bądź gotów na wysłuchanie wątpliwości i pytań dziecka. Pamiętaj, że najważniejsze jest budowanie zdrowej relacji opartej na zaufaniu i miłości.
Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Czy zmuszać dziecko do chodzenia na religię? Porady eksperta, możesz odwiedzić kategorię Edukacja.
