Czyje portrety wisiały w szkołach w latach 60.?

Portrety w szkołach w PRL-u: Bierut i Stalin

08/02/2026

Rating: 4.64 (7733 votes)

Rozpoczęcie roku szkolnego to zawsze wyjątkowy czas, pełen emocji i nowych wyzwań. Dla wielu z nas wspomnienia związane ze szkołą są ciepłe i nostalgiczne. Jednak obraz szkoły w latach 60. w Polsce, choć w wielu aspektach podobny do dzisiejszego, różnił się w jednym zasadniczym elemencie – wszechobecnej ideologii, która manifestowała się między innymi poprzez portrety zdobiące szkolne mury.

Na czym polegała cenzura w PRL?
Praca cenzorów polegała przede wszystkim na prewencji. Za pomocą różnorodnych środków nacisku, także tych o charakterze nieformalnym, eliminowano z artykułów, książek, audycji radiowych, sztuk teatralnych i filmów niepożądane przez władzę treści jeszcze przed ich upublicznieniem. Cenzura była wszechogarniająca.
Spis treści

Polityczne tło lat 60. i jego wpływ na szkołę

Lata 60. w Polsce to okres głębokich przemian politycznych i społecznych, osadzony w realiach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (PRL). Choć po okresie stalinizmu, który charakteryzował się terrorem i kultem jednostki, nastąpiła tzw. odwilż gomułkowska, to jednak ideologia komunistyczna nadal silnie przenikała wszystkie sfery życia, w tym edukację. Szkoła, jako kluczowa instytucja kształtująca młode pokolenie, była szczególnie narażona na ideologiczne naciski. Miała za zadanie nie tylko przekazywać wiedzę, ale również wychowywać w duchu socjalizmu i lojalności wobec władzy ludowej. W tym kontekście obecność portretów określonych osób w szkołach nabierała szczególnego znaczenia – była widocznym symbolem politycznego kierunku i ideologicznych wytycznych.

Kogo portrety dominowały w szkolnych klasach?

Odpowiedź na pytanie, czyje portrety wisiały w szkołach w latach 60., jest jednoznaczna: dominowały wizerunki Bolesława Bieruta i Józefa Stalina. Bolesław Bierut, pierwszy prezydent Polski Ludowej i pierwszy sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR), oraz Józef Stalin, przywódca Związku Radzieckiego, byli kluczowymi postaciami w ówczesnym systemie politycznym. Ich portrety, często umieszczane obok godła Polski i czerwonej flagi, stanowiły obowiązkowy element wystroju każdej klasy lekcyjnej, gabinetu dyrektora, biblioteki i innych pomieszczeń szkolnych. Ich obecność miała na celu manifestowanie władzy i ideologii, a także budowanie kultu jednostki, charakterystycznego dla reżimów totalitarnych.

Warto zaznaczyć, że kult Stalina, choć nieco osłabiony po XX Zjeździe KPZR i rozpoczęciu destalinizacji, w Polsce Ludowej nadal był silny, zwłaszcza w pierwszych latach dekady lat 60. Portrety Stalina, nawet po jego śmierci w 1953 roku, długo utrzymywały się w przestrzeni publicznej, w tym w szkołach. Bierut, jako figura krajowa, był naturalnym uzupełnieniem tego panteonu socjalistycznych idoli.

Symbolika i odbiór portretów w szkołach

Portrety Bieruta i Stalina w szkołach nie były jedynie elementem dekoracyjnym. Miały głęboką symbolikę i pełniły konkretne funkcje propagandowe. Przede wszystkim, miały utrwalać w świadomości uczniów wizerunki przywódców, budować autorytet władzy i legitymizować system polityczny. Codzienny kontakt z tymi wizerunkami miał na celu indoktrynację i kształtowanie postaw lojalnościowych wobec partii i państwa. Było to elementem szerszej strategii ideologicznej, mającej na celu „wychowanie nowego człowieka”, posłusznego i oddanego ideom socjalizmu.

Jak odbierali te portrety uczniowie i nauczyciele? Dla dzieci i młodzieży, dorastających w tamtych czasach, portrety te były czymś naturalnym, wpisanym w szkolny krajobraz. Niektórzy mogli odnosić się do nich z obojętnością, inni z pewnym respektem, a jeszcze inni – zwłaszcza starsi uczniowie i nauczyciele – mogli zdawać sobie sprawę z ich propagandowego charakteru i politycznego kontekstu. Niewątpliwie, dla wielu osób, szczególnie tych pamiętających okres przedwojenny i okupację, obecność portretów komunistycznych liderów mogła budzić mieszane uczucia, a nawet sprzeciw, choć wyrażanie go publicznie było ryzykowne i niebezpieczne.

Edukacja w cieniu ideologii: Elementarz Falskiego i nie tylko

Portrety na ścianach to tylko jeden z aspektów ideologizacji edukacji w tamtym okresie. Równie ważną rolę odgrywały podręczniki, programy nauczania i metody wychowawcze. Wspomniany w tekście Elementarz Mariana Falskiego, choć ceniony za walory dydaktyczne i nowoczesne podejście do nauki czytania, również nie był wolny od ideologicznych naleciałości. Przykłady i ilustracje w podręcznikach często nawiązywały do tematyki socjalistycznej, a teksty miały kształtować odpowiednie postawy ideologiczne.

Jednak warto podkreślić, że pomimo ideologicznej presji, szkoła w latach 60. to nie tylko portrety i propaganda. To przede wszystkim miejsce, gdzie młodzi ludzie zdobywali wiedzę, rozwijali swoje pasje i talenty, nawiązywali przyjaźnie i przeżywali ważne chwile dorastania. Relacje między uczniami, atmosfera w klasie, zaangażowanie nauczycieli – te aspekty szkolnego życia, choć często pomijane w oficjalnej narracji, były równie istotne, a dla wielu osób – najważniejsze. Wspomnienia z tamtych lat, mimo politycznego tła, często są pełne ciepła i sentymentu, co świadczy o tym, że ludzki wymiar szkoły, relacje i emocje, potrafiły przetrwać nawet w trudnych czasach.

Zmiany po 1968 roku i stopniowe odchodzenie od symboli

Po wydarzeniach Marca 1968 roku i zmianach politycznych, które nastąpiły w Polsce, można zauważyć pewne zmiany również w sferze symboliki szkolnej. Choć portrety Bieruta i innych prominentnych działaczy partyjnych nadal były obecne, to stopniowo zaczęto kłaść większy nacisk na symbole narodowe i patriotyczne. W salach lekcyjnych coraz częściej pojawiały się wizerunki polskich bohaterów narodowych, pisarzy i artystów. Był to element strategii ówczesnych władz, mającej na celu budowanie poparcia społecznego poprzez odwoływanie się do uczuć patriotycznych, a jednocześnie osłabianie bezpośredniego kultu jednostki w stylu stalinowskim.

Oczywiście, proces odchodzenia od silnej ideologizacji szkoły był długotrwały i nie przebiegał jednolicie. Jednak z perspektywy czasu można zauważyć, że lata 60. były okresem przejściowym, w którym silna ideologia komunistyczna stopniowo traciła na znaczeniu, a w przestrzeni publicznej, w tym w szkołach, zaczęły pojawiać się nowe, bardziej zniuansowane symbole i treści.

Podsumowanie i wspomnienia

Portrety Bolesława Bieruta i Józefa Stalina w szkołach w latach 60. to nie tylko historyczny fakt, ale również symbol epoki i przypomnienie o wpływie polityki na edukację. Choć dla współczesnego odbiorcy ich obecność w salach lekcyjnych może wydawać się anachronizmem i reliktem przeszłości, to dla pokolenia dorastającego w tamtych czasach, były one integralną częścią szkolnego krajobrazu. Warto pamiętać o tym kontekście historycznym, aby lepiej zrozumieć specyfikę tamtego okresu i docenić zmiany, które zaszły w polskiej edukacji na przestrzeni lat.

Wspominając szkoły z lat 60., nie możemy zapominać o ludzkim wymiarze edukacji. Mimo ideologicznej presji i politycznych symboli, szkoła była przede wszystkim miejscem nauki, rozwoju i budowania relacji. To te wspomnienia – przyjaźnie, nauczyciele, pierwsze sukcesy i porażki – najczęściej pozostają w naszej pamięci, przysłaniając nieco sztywny i ideologiczny kontekst tamtych czasów.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

  • Czy w każdej szkole w latach 60. wisiały portrety Bieruta i Stalina?
    Tak, obecność portretów Bolesława Bieruta i Józefa Stalina była standardem i wymogiem w szkołach w Polsce w latach 60.
  • Czy były jakieś inne portrety w szkołach oprócz Bieruta i Stalina?
    Oprócz portretów Bieruta i Stalina, mogły pojawiać się również portrety innych działaczy partyjnych, a z czasem także wizerunki polskich bohaterów narodowych i kulturalnych. Jednak portrety Bieruta i Stalina były najbardziej charakterystyczne dla tego okresu.
  • Jak długo portrety Stalina wisiały w szkołach po jego śmierci?
    Portrety Stalina, choć stopniowo usuwane po destalinizacji, jeszcze przez pewien czas po jego śmierci w 1953 roku, a nawet w latach 60., mogły być obecne w szkołach, zwłaszcza w mniej eksponowanych miejscach. Jednak dominującą postacią stał się Bierut, a potem inni przywódcy PZPR.
  • Czy uczniowie i nauczyciele musieli okazywać szacunek portretom?
    Nie było formalnego obowiązku okazywania szacunku portretom w sposób demonstracyjny, ale ich obecność była traktowana jako symbol władzy i ideologii, więc należało się do nich odnosić z pewnym respektem, przynajmniej na zewnątrz.
  • Czy po 1989 roku w szkołach zachowały się jakieś portrety z tamtego okresu?
    Po 1989 roku portrety Bieruta, Stalina i innych komunistycznych działaczy zostały usunięte ze szkół. Obecnie w placówkach edukacyjnych dominują symbole narodowe i wizerunki polskich bohaterów, artystów i naukowców.

Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Portrety w szkołach w PRL-u: Bierut i Stalin, możesz odwiedzić kategorię Edukacja.

Go up