Co z obronami na Collegium Humanum?

Dramat studentów Collegium Humanum: Obrony wstrzymane!

08/03/2025

Rating: 3.66 (6887 votes)

"Boimy się, że nie uda nam się obronić dyplomów, nie odzyskamy pieniędzy wydanych na studia ani straconego czasu. To jest straszne i bardzo niesprawiedliwe. Niczym sobie na to nie zasłużyliśmy. Nie wiemy, co dalej robić" – te słowa rozpaczy studentki pedagogiki Collegium Humanum idealnie oddają atmosferę panującą wśród studentów tej uczelni. Sytuacja, w której się znaleźli, jest dramatyczna i pełna niepewności.

Czy można odebrać dyplom z uczelni po latach?
Podsumowanie. Odzyskanie dokumentów z uczelni, nawet po wielu latach od przerwania studiów, jest możliwe dzięki znajomości przepisów prawa oraz odpowiedniej determinacji.
Spis treści

Chaos i wstrzymane obrony dyplomów

Uczelnia Collegium Humanum, obecnie funkcjonująca jako Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia, znalazła się w centrum skandalu. Władze uczelni, działając pod nadzorem zarządcy przymusowego wyznaczonego przez prokuraturę, wstrzymały wydawanie dyplomów, kart przebiegu studiów oraz proces dopuszczania do obron. Powodem tej decyzji jest konieczność weryfikacji legalności ocen, które nie zostały wprowadzone do systemu do 14 marca 2024 roku.

Prokurator Piotr Żak ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, prowadzący śledztwo przeciwko Pawłowi Cz., byłemu rektorowi Collegium Humanum, ujawnił, że zebrane dowody wskazują na poważne patologie. Chodzi o masowe dopisywanie ocen do systemu informatycznego, protokołów i dokumentów studiów bez udokumentowania ich wystawienia, bez przeprowadzania egzaminów, a nawet przy braku zajęć z danego przedmiotu. Potwierdzają to również organy niezależne od prokuratury, które ujawniły przypadki dopuszczenia studentów do egzaminu licencjackiego lub obrony pracy magisterskiej pomimo braków w zaliczeniach.

Studenci w potrzasku

Relacje studentów malują obraz chaosu i braku kompetencji. Jedna ze studentek wspomina, że problemy z ocenami występowały już wcześniej, a sytuacja pogorszyła się po medialnych doniesieniach o problemach uczelni. Przeniesienie tabel ocen do nowego systemu uczelnianego spowodowało, że część ocen zaginęła, dzienniki praktyk trzeba było uzupełniać na nowo, a studenci borykali się z brakującymi ocenami lub ocenami negatywnymi wpisanymi pomimo zaliczenia przedmiotów. Pojawiały się nawet absurdalne sytuacje, gdzie studenci otrzymywali oceny od wykładowców, z którymi nigdy nie mieli zajęć.

Biuro Obsługi Studentów stało się niedostępne – maile pozostawały bez odpowiedzi, telefony nie były odbierane. Zajęcia były fatalnie zorganizowane, nakładały się na siebie, a na platformie Teams panował dezorganizacyjny bałagan. Teraz, w obliczu wstrzymanych obron, studenci czują się oszukani i pozostawieni sami sobie.

Konsekwencje dla przyszłości zawodowej

Dla wielu studentów brak dyplomu to poważny problem zawodowy. Nauczyciele, którzy pracowali za zgodą kuratorium, mieli miesiąc od obrony na dostarczenie potwierdzenia uzyskania dyplomu. Wstrzymanie obron stawia ich w dramatycznej sytuacji, zagrażając ich posadom. Niepewność dotyka również tych, którzy chcieli przenieść się na inne uczelnie. Brak karty przebiegu studiów uniemożliwił im rekrutację na semestr zimowy, skazując ich na przymusową przerwę w edukacji.

Absurdalne żądania uczelni

Kolejnym ciosem dla studentów był mail z 18 lipca, w którym uczelnia prosi o samodzielne wypełnienie tabeli z wykazem zaliczeń, egzaminów i praktyk oraz podpisanie oświadczenia potwierdzającego uczestnictwo w zaliczeniach i egzaminach oraz prawdziwość ocen. Studenci mają podać szczegółowe informacje, w tym nazwiska wykładowców, daty zaliczeń, formy egzaminów i oceny. Termin na dostarczenie dokumentów w formie papierowej, osobiście lub listownie, upływa 27 lipca 2024 roku. Akceptowane są również dokumenty przesłane mailem, ale tylko opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Skanów dokumentów uczelnia nie akceptuje.

Studenci są oburzeni takim postępowaniem. Wskazują na to, że to uczelnia ma obowiązek prowadzenia dokumentacji ocen, a przerzucanie tego obowiązku na studentów jest niezrozumiałe i nieuczciwe. Obawiają się konsekwencji prawnych za ewentualne pomyłki w wypełnianiu tabeli i czują się zaszantażowani – "chcecie oceny, to róbcie, co wam powiemy". Pojawiają się pytania o możliwość dochodzenia zwrotu kosztów czesnego, skoro uczelnia przez lata nie wywiązywała się z umowy.

Wyjaśnienia prorektor

Prorektor Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia, Magdalena Stryja, tłumaczy, że działania uczelni wynikają z wytycznych prokuratury i mają na celu weryfikację dokumentów ocen. Podkreśla, że uczelnia nie może wydawać dokumentów poświadczających nieprawdę i liczy na szybkie zakończenie procesu weryfikacji dzięki zaangażowaniu studentów i wykładowców. Nie podaje konkretnych dat wznowienia obron i wydawania dyplomów, ale zapewnia, że uczelni zależy na rzetelnym i jak najszybszym rozwiązaniu problemu.

Nowa rekrutacja w cieniu skandalu

Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia, nadal figurująca w Ewidencji Uczelni Niepublicznych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod numerem 383, tym samym co Collegium Humanum, rozpoczęła rekrutację na nowy rok akademicki. Studenci komentują to z rozgoryczeniem, wskazując na brak rozwiązania starych problemów i obawy, czy uczelnia wywiąże się ze zobowiązań wobec nowych studentów.

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

1. Dlaczego wstrzymano obrony dyplomów w Collegium Humanum?

Obrony wstrzymano ze względu na śledztwo prokuratury dotyczące nieprawidłowości w wystawianiu ocen i dokumentacji studenckiej. Konieczna jest weryfikacja legalności ocen.

2. Co mają zrobić studenci?

Studenci zostali poproszeni o wypełnienie tabeli z wykazem zaliczeń, egzaminów i praktyk oraz podpisanie oświadczenia. Muszą dostarczyć te dokumenty do uczelni do 27 lipca 2024 roku.

3. Kiedy zostaną wznowione obrony dyplomów?

Uczelnia nie podaje konkretnej daty. Prorektor wyraża nadzieję na szybkie zakończenie weryfikacji, ale termin wznowienia obron jest nieznany.

4. Czy studenci mogą ubiegać się o zwrot czesnego?

Niektórzy studenci rozważają możliwość wystąpienia do sądu z pozwem o zwrot kosztów czesnego, argumentując to niewywiązywaniem się uczelni z umowy.

5. Co się stanie, jeśli student nie dostarczy wymaganych dokumentów?

Prorektor sugeruje, że brak dokumentów może budzić obawy co do legalności ocen studenta.

Podsumowanie

Sytuacja studentów Collegium Humanum jest krytyczna. Niepewność co do przyszłości dyplomów, chaos organizacyjny i brak jasnej komunikacji ze strony uczelni rodzą frustrację i poczucie bezsilności. Czas pokaże, czy uczelnia wywiąże się z obietnic i jak szybko studenci odzyskają pewność co do swojej przyszłości edukacyjnej i zawodowej.

Jeśli chcesz poznać inne artykuły podobne do Dramat studentów Collegium Humanum: Obrony wstrzymane!, możesz odwiedzić kategorię Edukacja.

Go up